No cóż… przechodzę właśnie najpowolniejszy Restart w historii mojego odchudzania. Przez dwa ostatnie dni… pobierałam aktualizacje… lub inaczej… szukałam inspiracji. Uzbrojona w najnowszy numer “Superlinii”, umówiona na spotkania towarzyskie z innymi znajomymi odchudzaczkami musiałam temat przegadać, przemyśleć i przeczytać. Słodycze ograniczam powoli, żeby nie wprowadzić organizmu w syndrom odstawienia.
Czytaj dalej...
0
Restart – czyli rozpoczęcie od nowa – to bardzo przydatna operacja. Także w odchudzaniu. Aby jednak przynosił nam korzyści należy pamiętać o kilku ważnych zasadach jego przeprowadzania.
Czytaj dalej...Zakładając bloga i pisząc pierwszy wpis nie spodziewałam się takiego… wyhamowania! Moje odchudzanie stoi!! Nie mam się czym chwalić!! Zaczęłam nową pracę, która wiąże się z dojazdami, wcześniejszym wstawaniem, nowymi porami posiłków i późnymi obiadami. Zaprogramowany przez ostatnie 10 miesięcy organizm zaczął wariować. Do tej pory sam, regularnie co 3 godziny, upominał się o posiłek [...]
Czytaj dalej...