2

W sobotnie popołudnie, w w zakupowym szale, wstąpiłam do Outletu. Zgarnęłam z wieszaków wszystkie spodnie w rozmiarze 42 jakie mieli. Oglądając zdobycze troszkę zaniepokoiła mnie długość rozporka, ale twardo MIERZĘ!!. Jasne biodróweczki, o dziwo nie zatrzymały się w połowie ud, wjechały na tyłek bez oporu, zapięłam guzik, zapięłam zamek… no niby pasują. Obracam swą osobę w jedną stronę, obracam w [...]

Czytaj dalej...

2

Nie chcę generalizować, ale wydaje mi się, że kobiece nastroje są zdecydowanie bardziej zmienne niż męskie. Moje własne wahania humoru są jeszcze większe niż przeciętnej przedstawicielki naszej płci. Specyficzne połączenie temperamentu choleryka i melancholika, sprawia, że potrafię w ciągu doby przejść kilkakrotnie od spokoju, przez furię, do rozpaczy. Oczywiście dorośli ludzie umieją panować nad emocjami, [...]

Czytaj dalej...

2

Waga stoi jak zaczarowana, lekko powyżej 75 kilogramów. Co dziwniejsze, jedyne wahnięcie w dół odnotowała w niedzielę rano po imieninowym szaleństwie u babci mojego męża. Nawcinałam się tortu, cista, kiełbasek, sałatek i waga poleciała w dół! Bądź tu mądry!! Byłam w kinie na „Jak się pozbyć cellulitu”. Dawno nie widziałam tak głupiego filmu!! Dawno też [...]

Czytaj dalej...

2

Mało znam osób, które zabrały się za odchudzanie i bez potknięć doszły do zamierzonego celu. Jednakże dwie z nich to osoby mi najbliższe: Mój mąż, już prawie 4 lata temu, zrzucił 30 kilogramów i pięknie trzyma wagę do dziś – a chyba od zawsze był troszkę grubszy. Moja mama dzielnie walczy z Dukanem – zgubiła [...]

Czytaj dalej...